2025-08-01

Jak posłowie się do siebie odnoszą

Mann: Jak oni do siebie mówią? "Ty pośle jeden" mówią?
Slezak: No mniej więcej! Chociaż to "P" zaczyna być nieme, ja mam takie wrażenie.

2025-07-01

Refren

Marian: Przemysław, trochę złośliwie - to a propos tej pozycji-propozycji z początku godziny - pyta się, gdzie był refren. On był tam...
Mann: On był stale. Wyłącznie refren.

2025-06-01

Zadowolenie społeczeństw z życia uczuciowego i seksualnego

Mann: Poza tym sam seks to jednak nie jest to samo co romantyzm.
Marian: No nie da się ukryć, że nie jest... tożsamy w stu procentach, natomiast seks jest pewnego rodzaju uwieńczeniem romantyzmu.
Mann: No niekoniecznie. Czasem się z nim mija.

2025-05-01

Odpowiedź na prośby o pogodę

Mann: Pogoda - bura, szarobura. Naprawdę wysilam się bardzo, wysyłam fluidy, ale w Warszawie one nie bardzo działają, mimo że - jak państwo zauważyli - jestem Redaktorem Słońce, ale nie wszechmogącym. No co ja poradzę?

2025-04-01

Co dwie głowy to nie jedna

Marian: Jak to dobrze, że razem jesteśmy... Prawie jak...
Mann: Jak jeden...
Marian: ... jeden dobry prowadzący.

2025-03-01

Omijanie min

Mann: Przepraszam, ale toczymy rozmowę z redaktorem Nogasiem, który nie opuścił studia, więc kontynuujmy ją. Czy pana zdaniem kobiety są fałszywe, czy nie?
Nogaś: Przekonuję się od trzynastu lat, że jedna przynajmniej nie.
Mann: No... Lizus, lizus! I ma na myśli oczywiście panią Nogasiową.
Nogaś: Pozdrawiam!
Mann: Nie no, po prostu... W męskim towarzystwie sobie tak żartujemy - ale się zaczerwienił! A żona słucha Trójeczki o tej porze?
Nogaś: Myślę, że już tak!
Mann: Dlatego właśnie nie wrobiłem... Ominął, naprawdę, zmysłem sapera wszystkie pułapki i wilcze doły, które tu były zastawione. Drogi redaktorze...

2025-02-01

Myśli nieuczesane

Marian: Tytuł dla przyciągnięcia uwagi - księgowa Ania napisała - "Myśli z majonezem".
Mann: Fajny tytuł.
Marian: Prawda? Chciała powiedzieć, że kosmate myśli też z wiekiem łysieją.
Mann: Aha...
Marian: To smutne właściwie trochę.
Mann: No tak, trochę smutne.
Marian: A pana są kosmate? Pan taki jest w ogóle kosmaty. Ale też gładki naraz.
Mann: Kończymy tę rozmowę!