2021-04-01

Znaczek

Nogaś: Ponieważ my z Wojciechem Mannem jesteśmy sobie dość bliscy, choć teraz znajdujemy się daleko, to ty już w tej chwili mógłbyś do mnie wysłać kartkę do tego miejsca, gdzie ja będę za tydzień, pod warunkiem, że wiesz, gdzie to jest.
Mann: Ja już przyklejam znaczek.
Nogaś: Dobrze. A z czym jest ten znaczek? Bo ostatnio widziałem, że jeden z ministrów inaugurował znaczek i odsłaniał. Czy to jest ten znaczek? Czy inny?
Mann: Nie, on... Tamten był niedostępny. To jest taki zwykły znaczek... Po prostu ja jestem na znaczku.
Nogaś: No i teraz wyobraź sobie, co trzeba zrobić z Mannem, żeby wysłać list, jeżeli ty jesteś na znaczku.

2021-03-02

Wspomaganie oczu i koci budzik

Marian: Oko - palcem?
Mann: Tak.
Marian: To tak jak pani Ewa pomaga sobie kotem, żeby wstać. Napisała, że ustawia kota na piątą pięćdziesiąt dwa. Ustawiał pan kiedyś kota na piątą pięćdziesiąt dwa?
Mann: No tak, i sprawdzałem tylko, czy ma świeże baterie.
Marian: Oj... I co, świeże miał?
Mann: Tak, bo zadziałał.
(...)
Marian: Tymczasem jeszcze pytanie o kota, o którym pan wspomniał.
Mann: Ulica Kota?
Marian: Nie ulica Kota, tylko... Kot, a w zasadzie pani Magda pyta, bo może... Przyznaje się do tego, że nie ma kota - no to może czas to zmienić - ale... I pyta się pani Magda, gdzie kot ma baterie.
Mann: W pojemniczku. Tam wkręcany taki jest. I zakręca się taką klapką.
Marian: Klapką się zakręca?
Mann: No takim okrągłym.
Marian: Zawsze myślałem, że w ogonie, ale może to...
Mann: W ogonie niektóre. Ale inne mają w innym miejscu. To zresztą... Wystarczy sprawdzić w instrukcji.

2021-02-02

Patent na kry lodowe

Słuchacz: Mam pytanie do pana Wojtka, bo on tam powiedział, że on przepłynął Wisłę pod prąd, zimą, na lodołamaczu. Czy on przepłynął to na wiosłach?
Mann: No tak naprawdę to ja byłem lodołamaczem. Miałem kostium pływacki, a na głowie pikielhaubę, i rozwalałem te przeszkody lodowe, tak że byłem dosyć skuteczny, muszę powiedzieć.

2021-01-01

Problem sinic

Mann: Jeśli chodzi o to, co w serwisie było, o sinicach, to ja muszę powiedzieć, że jestem zdumiony, że jeszcze nie ma zakazu wstępu sinic do Polski. Powinny być im wydawane wizy, sinica najpierw musi złożyć papiery ze zdjęciem i ze swoimi danymi, a odpowiednia służba czy biuro stworzone do dopuszczania sinic przez granicę będzie wydawać wizy, i to zwykle jednorazowe, i to zwykle niechętnie. To by rozwiązało problem.

2020-12-01

Jak obserwować bociany

Słuchacz: Mam taką tylko informację odnośnie bocianów, którą chciałem przekazać, że trzy tygodnie temu pierwszego bociana widziałem w okolicach Piątku w centralnej Polsce.
Mann: A skąd pan wie, czy to był pierwszy? Miał napisane na sobie? No ale - może z pana punktu widzenia, subiektywnego, to był pierwszy, którego pan widział akurat, więc niepotrzebnie się czepiam. A z drugiej strony - w sprawie bocianów otrzymałem list. Mało tego - to podobno wina Trójki, bo słuchacz w Trójce... A nie, przepraszam, pani Beata, czyli słuchaczka. W Trójce właśnie usłyszała, że spora liczba bocianów została na zimę w Polsce, więc może te, które słuchacz widział, przelatujące, to były takie lokalne bociany, takie nie afrykańskie, tylko które już tu u nas po prostu... Trzeba im sprawdzić dokumenty - jaki mają PESEL, jaki mają dowód osobisty, gdzie wystawiony... Chociaż nie! Bociany się rodzą w Polsce, tylko lecą do... Wszystko mi się pomyliło. No ale na wszelki wypadek - obserwujmy. Jeśli bocian jest uśmiechnięty, to znaczy, że jest zadowolony.

2020-11-02

Wybór smaru

Słuchacz: W sprawie smarowania biegówek - bo ja mam też biegówki! Wybieram się na narty, tylko mam pytanie, czym pan Wojtek smaruje te biegówki, bo może by mi trochę tego smaru mi pożyczył. Kłaniam się, Wojtek.
Mann: Wie pan, różnie, zależy, co mi zostanie ze śniadania. A to masłem, a to śmietanką, wie pan, no różnie. Z tym że rzeczywiście zauważyłem, że nie każdy smar podobnie niesie. Bywają takie, kiedy praktycznie ciężko ruszyć z miejsca. Szczególnie jak nie ma śniegu. Ale jakoś sobie daję radę. W razie czego jak się zaprę kijkami, wie pan, to i bez smaru ruszę jak strzała. Oczywiście nie pod górę, bo pod górę... Aaa, nie będę rozwijał tego, co ja tam... Idę smarować.

2020-10-02

Na co trzeba uważać

Mann: Bo to jest o książkach, ale troszkę inaczej. Bo dla przeciętnego człowieka, który wie, co to jest książka, to - wydaje się - taki przedmiot zupełnie normalny, nie wymagający żadnej szczególnej wiedzy. Znaczy - poza umiejętnością czytania, bo to się przydaje.