Kwiatki z kazań pana Manna i nie tylko, czyli to, co było w Programie Trzecim najlepsze. Czy to humor tylko dla brodaczy - nie wiem. W każdym razie na nic innego bym go nie zamienił.
2015-12-29
Spam w nocnej audycji
Mann: W poczcie ciągle śmiecie przychodzą, oczywiście, i ciągle ktoś mi próbuje sprzedać viagrę. Nie wiem, czy to jest akurat jakiś... aluzja do mnie, czy tak generalnie rozsyłają do wszystkich w tych swoich spamach? W każdym razie wniosek z tego może być dwojaki, i to przeciwstawny. Właściwie dwa. Jeden, że tak się świetnie sprzedaje, że nic tylko rozsyłać oferty, bo się na tym dużo zarobi, a drugi jest taki, że się słabo sprzedaje i ciągle próbują opchnąć ten towar. Jakby mi za darmo przysłali, tobym sobie obejrzał, ale tak? Jeszcze mam płacić? Dajcie spokój. Viagra? Mogę od tego dostać kaszlu, albo coś mi się w organizmie popsuje... Maciek z Myśliborza pozdrawia wszystkich słuchaczy Trójki i pyta, czy audycja nie mogłaby trwać odrobinę dłużej, choćby do czwartej. Do czwartej? To jest wyzysk człowieka przez człowieka! Niech się Kosa męczy! Ma swoje dwie godziny. A ja do czwartej, to potem bym na tych... sześciu łapach wychodził z tego radia! Ja już jestem starszy człowiek. Chyba że viagrą bym się podparł.
2015-05-08
Czym się różnią czołgi?
Mann: Mogłem się spodziewać takiej reakcji, jak mówiłem o czołgu bojowym. Natychmiast Tomasz z Gdyni zapytał, czy może być czołg niebojowy. Oczywiście, że może! Może być czołg emerytowany, bez nabojów, podrdzewiały... Stoi sobie, lufa mu zwisła... To już nie jest czołg bojowy. No? I słusznie mówię.
Sołtys: Albo turystyczny. Czołg - taki do przejażdżek.
Mann: Może być! Właśnie! Co go koń ciągnie...
Sołtys: Albo turystyczny. Czołg - taki do przejażdżek.
Mann: Może być! Właśnie! Co go koń ciągnie...
2015-05-06
Piosenka Noela Gallaghera
Mann: "The Girl With X-Ray Eyes", czyli "Dziewczyna z rentgenowskimi oczami" - niebezpieczne są takie kobiety, trzeba na to uważać.
2014-12-24
Mistrzostwa świata
Nogaś: Przypomnę, że jutro zaczynają się mistrzostwa świata w siatkówce mężczyzn i w tej chwili znany kibic-komentator Wojciech Mann będzie udzielał odpowiedzi i rad. Pyta Zuzanna z Olsztyna: jak poprawnie powinna przygotować się do meczu żona kibica?
Mann: Eee... Nie mogę jednoznacznie odpowiedzieć, bo jeszcze potrzebna mi jest informacja, czy żona kibica jest kibicką, czy nie.
Nogaś: Załóżmy, że nie jest.
Mann: Jeśli nie jest, powinna przykryć się jakimś bezbarwnym suknem i starać się po prostu... No, nie za bardzo przechodzić przed ekranem.
Nogaś: Czy może oddychać, czy nie? W tym czasie?
Mann: Może, może. Jeśli nie jest akurat zaziębiona i nie rzęzi, to tak.
Mann: Eee... Nie mogę jednoznacznie odpowiedzieć, bo jeszcze potrzebna mi jest informacja, czy żona kibica jest kibicką, czy nie.
Nogaś: Załóżmy, że nie jest.
Mann: Jeśli nie jest, powinna przykryć się jakimś bezbarwnym suknem i starać się po prostu... No, nie za bardzo przechodzić przed ekranem.
Nogaś: Czy może oddychać, czy nie? W tym czasie?
Mann: Może, może. Jeśli nie jest akurat zaziębiona i nie rzęzi, to tak.
Naturalny pojazd Rothschilda
Mann: Wie pan, co mnie zafascynowało? Taka fotografia, i ja ze wzrokiem chyba mam nie najlepiej, w pierwszej chwili myślałem, że to jest Walter Rothschild na takim dziwnym skuterze, a to jest... On siedzi na... Na żółwiu ogromnym.
Nogaś: Bo to jest pewnego rodzaju skuter, tak.
Mann: Tylko nie tak szybki.
Nogaś: To prawda. Ale naturalny.
Nogaś: Bo to jest pewnego rodzaju skuter, tak.
Mann: Tylko nie tak szybki.
Nogaś: To prawda. Ale naturalny.
2014-04-01
Redaktor - sportowiec
Mann: Otrzymałem takiej treści SMS-a: Nic mnie nie motywuje do niczego. Jak żyć, panie Wojtku? No, nie ma uniwersalnej rady. Ale może na przykład posłuchać, co mają do zaśpiewania panowie, którzy za chwilę odezwą się z tego studia? Piotr Bukartyk i Krzysztof Kawałko - czy panowie są zmotywowani?
Bukartyk: Nic nas nie motywuje do niczego. Ja bardzo rozumiem słuchacza. Całą noc...
Mann: Proszę pana, to jaki jest cel pana obecności w studiu Programu Trzeciego?
Bukartyk: Przyszedłem podnieść pana na duchu, bo wiem, że nie jest ostatnio z tym najlepiej.
Mann: Ja jestem podniesiony, jestem bardzo dobrze podniesiony.
Bukartyk: To idziemy już, udało się, Krzysiu, chodźmy.
Mann: Proszę mi nie dołować słuchaczy, proszę pana!
Bukartyk: Więc coś radosnego w takim razie.
Mann: Od konfliktu mamy zacząć? Tak?
Bukartyk: Teraz nie wiem, czy pan żartuje, czy naprawdę pana poniosło.
Mann: Nie, proszę pana, ja poważnie mówię i za chwileczkę możemy do rękoczynów przejść.
Bukartyk: To by było dobre, czy tu jest jakaś kamera? Można by na tym nawet zarobić parę groszy. Pan w jakiej wadze startuje?
Mann: W każdej.
Bukartyk: Nic nas nie motywuje do niczego. Ja bardzo rozumiem słuchacza. Całą noc...
Mann: Proszę pana, to jaki jest cel pana obecności w studiu Programu Trzeciego?
Bukartyk: Przyszedłem podnieść pana na duchu, bo wiem, że nie jest ostatnio z tym najlepiej.
Mann: Ja jestem podniesiony, jestem bardzo dobrze podniesiony.
Bukartyk: To idziemy już, udało się, Krzysiu, chodźmy.
Mann: Proszę mi nie dołować słuchaczy, proszę pana!
Bukartyk: Więc coś radosnego w takim razie.
Mann: Od konfliktu mamy zacząć? Tak?
Bukartyk: Teraz nie wiem, czy pan żartuje, czy naprawdę pana poniosło.
Mann: Nie, proszę pana, ja poważnie mówię i za chwileczkę możemy do rękoczynów przejść.
Bukartyk: To by było dobre, czy tu jest jakaś kamera? Można by na tym nawet zarobić parę groszy. Pan w jakiej wadze startuje?
Mann: W każdej.
Balsamy odmładzające
Mann: Mamy nawiązanie - od Norberta nawiązanie - do informacji, która też nadeszła od państwa, na temat odkrywania przez panią Herbuś nowych balsamów, odżywek... Norbert pisze: Informacja o pani Herbuś jest dla mego serca balsamem. Kiedyś spróbowałem czterdziestoprocentowego balsamu. Rano nie byłem młodszy, a czułem się nieobecny w ciele. To jest zagadkowe dosyć - nieobecny w ciele po czterdziestoprocentowym balsamie. To może trzeba spróbować sześćdziesięcioprocentowego?
Subskrybuj:
Posty (Atom)