2010-12-12

Teresa Drozda a rzeczowniki bez liczby pojedynczej

Mann: Czyli co, nie ma "jednego drożdża"?
Bukartyk: Jest Teresa Drożdża.
Mann: Ale... Proszę pana, ja mówię o tym, co pączkuje, no. Teresa pączkuje?
Bukartyk: Skąd pan wie, że Teresa nie pączkuje?
Mann: No takie mam wrażenie przynajmniej.
Bukartyk: Jakbym był Teresą, natychmiast zacząłbym pączkować.
Mann: Samoczynnie?
Bukartyk: Jeszcze tego nie przemyślałem, ale prawdopodobnie... byłbym i do tego skłonny.
Mann: Muszę pana zdyscyplinować sygnałem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz